Ułatwienia dostępu

Mural „Inspiracje” – Malarstwo na Szkle Anny Basman

KASZUBSKI UNIWERSYTET LUDOWY

Stworzony i wykreowany przez Karolinę Ewę Niemczyk i Iwonę Ewę Klinger przy wsparciu wolontariuszy w ramach zadania pn. ’Wieżyca – szkoła dla życia 2023-2025′ – AKTYWIZACJA WOLONTARIUSZY WOKÓŁ KUL” – Sfinansowanego ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Wspierania Rozwoju Uniwersytetów Ludowych na lata 2020-2030

Mural w swojej pierwotnej koncepcji miał powstać na ścianie szczytowej budynku Kaszubskiego Uniwersytetu Ludowego, widocznej od strony drogi krajowej nr 20 prowadzącej z Kościerzyny do Gdyni. W 2023 roku uruchomiliśmy społeczną zbiórkę na ten cel. Mieliśmy świadomość, że estetyzacja budynku – choć ważna – nie jest tematem, który najłatwiej porusza serca darczyńców. Mimo to udało się zebrać ponad 1000 zł, za co z całego serca dziękujemy. Kwota ta była jednak niewystarczająca wobec szacowanych kosztów realizacji muralu, wynoszących około 30 000 zł (materiały, honoraria twórców, prace techniczne).

W trakcie analiz pojawiły się również kwestie administracyjne, konieczność uzyskania zgód oraz koszty przekraczające nasze ówczesne możliwości finansowe. Jednocześnie przeprowadziliśmy ocenę wpływu planowanego muralu na otoczenie, środowisko wolontariuszy i społeczność wokół KUL, a przede wszystkim na wizerunek Kaszubskiego Uniwersytetu Ludowego jako instytucji zakorzenionej w lokalności i odpowiedzialnej społecznie. Po rozmowie z darczyńcą i uzyskaniu jego zgody podjęliśmy decyzję o realizacji muralu w innym miejscu – takim, które lepiej wpisze się w nasze działania i wartości.

Ta decyzja okazała się przełomowa. Mural stał się integralną częścią wszystkich działań, które jako KUL prowadzimy. Łączy sztukę, artyzm i nowoczesne spojrzenie na tradycję ludową, a jednocześnie podkreśla charakter miejsca, w którym działamy. Stał się również początkiem większego przedsięwzięcia – Twórczej Przestrzeni w KUL i wokół KUL, czyli procesu stopniowego przekształcania budynków i otoczenia w żywą, otwartą galerię sztuki.

W 2025 roku wolontariusze związani z KUL rozpoczęli rewitalizację wnętrz: malowanie pomieszczeń, doposażanie przestrzeni oraz ekspozycję prac uczestników plenerów artystycznych. Kolejne pokoje, korytarze i części wspólne zmieniały się w osobliwe galerie, w których sztuka stawała się częścią codzienności.

W 2026 roku planujemy kontynuować rewitalizację pokoi internatowych w budynku A oraz upiększać przestrzeń zewnętrzną, tworząc kolejny mural. W połączeniu z tym już istniejącym zamieni on wejście do KUL w uliczkę sztuki ludowej – miejsce, które wita, inspiruje i opowiada historię. Szopa stojąca na zewnątrz, będąca fantastyczną przestrzenią warsztatową i wspólną, zostanie oddana w ręce naszych niezastąpionych Panów – wolontariuszy. O szczegółach opowiemy bliżej wiosny ’26.

W grudniu 2025 roku, podczas spotkania wolontariuszy wokół KUL z przedstawicielami samorządu i organizacji społecznych w ramach zadania pn.: „PLAN DZIAŁAŃ KUL NA LATA 2023-2025, Promocja marki KUL” sfinansowanego ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2023 PROO świętowaliśmy ich niezwykłą pracę, serce i zaangażowanie. Wtedy też odsłoniliśmy mural stworzony przez Karolinę i Iwonę przy wsparciu Dominika Szyca.

Nie istnieją słowa, które w pełni oddałyby naszą wdzięczność za każdą sekundę poświęconą przez wolontariuszy na rzecz Kaszubskiego Uniwersytetu Ludowego. Dla nas to nigdy nie były i nie będą liczby w tabelach. To ludzie z ogromnymi sercami, empatią i poczuciem wspólnoty. To przyjaciele, współpracownicy i współtwórcy, którzy razem z nami budują KUL – przestrzeń Przyjaznego Rozwoju.

Aby lepiej zrozumieć ideę muralu, warto sięgnąć do tekstu przygotowanego przez Karolinę Ewę Niemczyk i Alicję Serkowską

O tym czemu malarstwo na szkle i czemu Anna Basman

Krótka opowieść o malarstwie na szkle.

Malarstwo na szkle, zwane też witrochomią, jest techniką artystyczną, którą w Polsce kojarzymy przede wszystkim ze sztuką ludową. Technika ta znana była już w starożytnym Rzymie i Bizancjum. W średniowieczu była formą dekorowania sprzętów liturgicznych, a w Renesansie rozkwit malarstwa na szkle nastąpił we Włoszech – szczególnie w okolicach Wenecji. Na przełomie XVI i XVII wieku uprawiano je w Holandii i Szwajcarii.

Od XVII wieku wzbogacano je nawet płatkami złota. Witrażowa witrochemia rozprzestrzeniała się bardzo szybko: Włochy, Hiszpania, Francja, Niemcy i Austria. W ludowym malarstwie złocenia i eglomizowania były jednak zbyt drogie i nie występowały z przyczyn ekonomicznych.

Po wielkim rozkwicie malarstwa na szkle, które było często naśladowcze i nietwórcze. Wśród wzbogacającego się mieszczaństwa, wraz ze zmieniającymi się potrzebami estetycznymi w XVIII wieku malarstwo na szkle skazane było na wymarcie. Wówczas wytwórcy zainteresowali nim wieś i niższe warstwy społeczne miast. W ten sposób malarstwo na szkle trafiło do ludu.

Obrazy pełniły dwie funkcje: religijną i dekoracyjną. Warto wspomnieć, że twórcy ludowi często byli samoukami, nie mieli dostępu do nauki rysunku ciała ani zasad perspektywy. Rysowali więc uproszczone, lapidarne, umowne formy sylwetek. Nie przeszkadzało to jednak w “odczuwaniu” tej formy sztuki. Obrazy były wieszane wysoko pod sufitem, w ciemnych izbach, więc brak detalu nie był widoczny, a dzięki szklanemu podłożu odbijanie światła i koloru nadawało wnętrzu więcej blasku i stanowiło ozdobny akcent. Najważniejsze jednak było to, że wybrani patroni na obrazach mieli chronić izbę i rodzinę.

Zmieniająca się moda oraz pojawienie się na rynku taniego oleodruku zaczęły wypierać malarstwo na szkle w drugiej połowie XIX wieku. Trwało to do lat 50. XX wieku. W 1955 roku podjęto próbę reaktywowania tej sztuki. Wojewódzki Dom Twórczości Ludowej w Gdańsku zorganizował kurs w celu przywrócenia malarstwa na szkle. Z powodów politycznych i ustrojowych panujących w naszym kraju, głoszących zaprzeczenie istnienia Boga, uczestnikom kursu nie przekazano rzetelnej wiedzy na temat tradycji ludowej, sugerowano tematykę świecką. Po tym szkoleniu Anna Bosman z Gnieżdżewa wraz z córkami zaczęła malować na szkle sceny rodzajowe – tematy dotyczące rybaków, obrzędów oraz zwyczajów.

Kolejny kurs zorganizowano w 1961 roku w Wejherowie. Kurs ten nie przyniósł żadnych zmian w zakresie uzupełnienia wcześniejszych informacji o tej sztuce, ale pozyskał nowych twórców, takich jak: Zbigniew Stankowski, Halina Krajnik-Kostka, Czesław Hinc i Józef Chełmowski.

“Należy podkreślić, że w 1989 roku, dzięki staraniom Wojewódzkiego Ośrodka Kultury w Gdańsku, w Muzeum we Wdzydzach oraz Muzeum Etnograficznym w Toruniu zorganizowane zostały pierwsze warsztaty kaszubskiego ludowego malarstwa na szkle. Na zajęciach tych, zaznajomiono uczestników z obrazami znajdującymi się w Muzeum Kaszubskim w Kartuzach. Program warsztatów opracował Aleksander Błachowski, historyk sztuki i muzeologa z Torunia. W wyniku tych działań powiększyła się liczba osób malujących obrazy zgodnie z tradycją kaszubską. Do tej grupy dołączyli: Edmund Zieliński z Gdańska, Wojciech Lesiński z Tczewa, Wacław Póździk ze Słupska, Zygmunt Kędzierski z Przymuszewa, Witold Ostoja-Lniski z Czerska, Marian Kuźmiński z Kiełpina i Józef Walczak z Więcborka.

Kolejnym przedsięwzięciem mającym na celu odrodzenie kaszubskiego malarstwa na szkle było zorganizowanie w latach 1995–2000 przez Kaszubski Uniwersytet Ludowy w Wieżycy, w ramach akcji „Ginące zawody”, wspomaganej przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, pięciu dwuetapowych sesji warsztatów dla nauczycieli wychowania plastycznego z terenu województwa pomorskiego. Brali w nich udział instruktorzy ośrodków kultury, pedagodzy z domów dziecka, nauczyciele oraz twórcy ludowi. Warsztaty prowadził Aleksander Błachowski.

W efekcie tych szkoleń do grona osób malujących kaszubskie obrazy dołączyły: Alicja Serkowska z Kartuz (autorka tego tekstu), Karolina Serkowska (obecnie Serkowska-Sieciechowska) z Kartuz, Regina Biała z Kościerzyny oraz Krystyna Malek z Garcza.”[1]

“Anna Basmann –Dettlaff z domu Zielke urodziła się w Gnieżdżewie, w rodzinie murarza i od najmłodszych już lat przejawiała zdolności plastyczne. W notatce o sobie w kwestionariuszu Klubu Twórców Ludowych (KTL) przy Muzeum w Pucku tak pisała o swoich początkach: „Od młodości miałam zdolności i pociąg do malowania. Najpierw jak mogę pamiętać prosiłam mamę żeby mi coś namalowała na byle jakim papierze, mam nie umiała nic innego jak doniczkę z kwiatem. Jeszcze nie chodząc do szkoły prosiłam to żebym na gwiazdę dostała zeszyt i farbki do malowania. W szkole zawsze miałam piątki z malowania. ” Po II wojnie światowej A. Basmann malowała dla przyjemności stosując różne techniki i farby. W 1958 r. jej amatorskie działania twórcze zostały dostrzeżone przez p. Stefanię Liszkowską – Skurową z Wojewódzkiego Domu Twórczości Ludowej w Gdańsku, która zaproponowała jej odtworzenie dawnej tradycji malarstwa na szkle. I tak zaczęła się kilkudziesięcioletnia przygoda A. Basmann z malarstwem ludowym i ożywieniem tej zapomnianej na Kaszubach Północnych dziedziny sztuki ludowej. Głównymi tematami jej prac były obyczajowość kaszubska, zwyczaje ludowe, scenki rodzajowe. Jak pisała o swojej twórczości autorka: „Do malowania używam zwyczajnej szyby lub talerza, farby tempery, pędzel i lakier bezbarwny, maluję wzory z życia z dawnych lat co jeszcze pamiętam albo z opowiadań starszych no i teraźniejsze prace i zwyczaje.” Pojawiły się zatem takie tematy związane z obrzędowością jak: „Bękart” (ostatni snopek podczas żniw) „Ścinanie kani”, „Topienie węgorza”, „Palenie ognisk na św. Jana”, „Strojenie krów na św. Jana” itp. W późniejszym okresie artystka wróciła do tradycyjnej tematyki malarstwa na szkle – pobożności i religijności ludowej. Oprócz malarstwa A. Basmann realizowała się również w innych dziedzinach. Tkała chodniki na krosnach, haftowała oraz śpiewała. Technikę malarską oraz wrażliwość artystyczną przekazała swoim córkom, które również przez pracowały twórczo pod okiem matki. Anna Basmann była członkiem Stowarzyszenia Twórców Ludowych. Obrazki na szkle jej autorstwa wielokrotnie prezentowano na licznych wystawach krajowych i zagranicznych, a samą artystkę nagradzano w regionalnych oraz ogólnopolskich konkursach. Była również stypendystką Ministerstwa Kultury i Sztuki. Część prac sprzedawała na jarmarkach folklorystycznych lub w ramach współpracy z Cepelią. Dzięki temu jej malowany świat znalazł się w licznych kolekcjach prywatnych, krajowych i zagranicznych. Wiele jej prac znajduje się również w zbiorach muzealnych m.in. w Warszawie, Łodzi, Kielcach, Gdańsku czy Lęborku. Bogaty zbiór obrazków na szkle posiada także Muzeum Ziemi Puckiej w Pucku. W latach 1971-1991 pani Anna czynnie uczestniczyła w Klubie Twórców Ludowych działającym przy Muzeum. Pokazywała swój warsztat pracy widzom podczas tzw. „żywych niedziel” – spotkań ze sztuką ludową na salach wystawowych. „Pokazuję jak się maluje również w naszej gnieżdżewskiej szkole jak mnie o to proszą. Różnym wycieczkom, które do mnie przychodzą także w Puckim Muzeum w żywych niedzielach. Mieszkańcy naszej wsi nie biorą tego pod uwagę, że maluję.”

Dziś wiele obrazków na szkle malowanych przez Annę Basmann –Dettlaff prezentowanych jest na wystawie stałej w oddziale „Szpitalik”. Ilustrują i uzupełniają ekspozycje tematyczne poświęcone obrzędowości ludowej i dawnym rzemiosłom.”[2]

W Kaszubskim Uniwersytecie Ludowym Anna Basman pojawiła się na plenerach po raz pierwszy w 1983 roku. Swoim malarstwem budziła kontrowersje, krytykowano ją za brak kanonu. Inni cenili ją za utrwalanie na obrazach zanikających tradycji, lub tych które całkiem umarły. Zostawiła około 46 obrazów, które fascynują i pokazują niesamowity kunszt.

Uzasadnienie wyboru inspiracji obrazami Anny Basman

Wybór twórczości Anny Basmann jako inspiracji do muralu Kaszubskiego Uniwersytetu Ludowego wynika w misji KUL, jego historii oraz celach projektowych związanych z budowaniem tożsamości miejsca poprzez sztukę. Anna Basman – jedna z najważniejszych postaci w historii kaszubskiego malarstwa na szkle – reprezentuje dokładnie te wartości, które KUL od lat pielęgnuje: autentyczność, zakorzenienie w tradycji, szacunek dla lokalnej kultury i twórczość wyrastającą z doświadczenia codzienności.

Jej obrazy, oparte na pamięci, obrzędowości i zwyczajach kaszubskich, są nie tylko zapisem zanikającego świata, lecz także świadectwem siły kultury ludowej, która potrafi przetrwać mimo zmian społecznych, politycznych i estetycznych. Basman malowała to, co widziała, pamiętała, czuła i słyszała od „starszych i tych, którzy mieli do czynienia z obrzędowością”– bez akademickiego warsztatu, ale jako absolwentka wielu kursów i warsztatów z ogromną wrażliwością i intuicją. Właśnie ta szczerość i bezpośredniość sprawiają, że jej prace są tak bliskie idei KUL: sztuka nie jako dekoracja, lecz jako opowieść o człowieku, jego pracy, wierzeniach i wspólnocie.

Wybierając jej twórczość jako punkt wyjścia do muralu, KUL podkreśla swoją rolę jako instytucji, która nie tylko edukuje, ale także chroni i ożywia dziedzictwo kulturowe Kaszub. Mural inspirowany obrazami Basman staje się wizualnym pomostem między przeszłością a teraźniejszością – pokazuje, że tradycja może być nowoczesna, a sztuka ludowa może funkcjonować w przestrzeni publicznej jako pełnoprawny element współczesnej kultury.

Jednocześnie wybór ten jest hołdem dla kobiety, która – mimo braku formalnego wykształcenia artystycznego – stworzyła dzieło o ogromnym znaczeniu dla tożsamości regionu. Jej prace były przez lata prezentowane na plenerach KUL, budziły emocje, dyskusje i zachwyt. Dziś, przeniesione na mural, mogą inspirować kolejne pokolenia, przypominając, że sztuka ludowa jest żywa, ważna i wciąż ma coś do powiedzenia.

Mural inspirowany twórczością Anny Basman nie jest więc jedynie ozdobą. Jest wyrazem szacunku dla lokalnych twórców i świadectwem tego, że kultura ludowa – w swojej prostocie, szczerości i głębokiej symbolice – pozostaje fundamentem naszej wspólnej tożsamości.


[1] Alicja Serkowska – fragment ze zbiorów Alicji Serkowskiej i książki „Malarstwo na szkle” Aleksander Błachowski

[2] Muzeum Ziemi Puckiej im. Floriana Ceynowy tekst: zabytek godny uwagi: „Obrazek na szkle: Strojenie krów na św. Jana…” Opracowała: Joanna Grochowska. https://www.facebook.com/profile/100063714996339/search/?q=Basmann

Pozycja z zasobów KUL, które zostały wykorzystane do stworzenia Muralu „Inspiracje”

poz. 34 „Chata za stawem” ’83 rok (fragment)

poz. 101 „ORKA” ’86 rok (fragmnet)

poz 368 „Wypędzanie bydła na pastwisko” ’85 rok (fragment)

poz. 203 „Droga do Młyna” ’87 rok (podstawa)

poz. 213 „Wydzwanianie drzew” ’88 rok (fragment – tylko pies)

Mural – proces twórczy

Odsłonięcie Muralu – 13.12.2025 rok podczas spotkania wolontariuszy wokół KUL z przedstawicielami samorządu i organizacji społecznych w dniu 13.12.2025 r. sfinansowanego ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2023 PROO

Mural – w całej okazałości

PROO_zestawienie_znaków dofinansowania wramach NIW